
Skype for Business for Android
autorstwa Microsoft Corporation
3,6
- Bezpieczeństwo
- 100% Safe
- Kategoria
- Dla firm
- Oceny
- 3,6
- Cena
- Free
- Pobierz
- 10.00M
Ta aplikacja jest bezpieczna, niezawodna i bezpłatna w instalacji. Możesz ją szybko pobrać bez ryzyka zainfekowania złośliwym oprogramowaniem.
Zrzuty ekranu








Analiza autorstwa Getfullapps
Najłatwiej ocenić Skype for Business po pierwszym tygodniu, gdy mija ciekawość związana z nową aplikacją, a zostaje codzienna rutyna. Ja szybko przestałem traktować ją jako osobny komunikator i zacząłem myśleć o niej jak o kieszonkowym wejściu do firmowego środowiska: przydaje się, kiedy trzeba sprawdzić wiadomość lub dołączyć do rozmowy, ale nie ma sensu wymuszać jej używania, jeśli zespół pracuje gdzie indziej.
To rozróżnienie ma znaczenie także przy wyborze. Bezpłatna aplikacja Microsoft Corporation należy do narzędzi dla firm, ma oznaczenie PEGI 3, a jej średnia ocena wynosi 3,6 przy około 174 tysiącach ocen. Zainstalowano ją ponad 10 milionów razy. Skala popularności nie przesądza jednak, czy będzie użyteczna w konkretnej pracy: najpierw trzeba sprawdzić, czy organizacja nadal korzysta ze zgodnego środowiska i czy pracownicy rzeczywiście potrzebują dostępu z telefonu.
Pierwsze dni: szybki dostęp, jeśli firma już tu pracuje
Skype for Business na Androida to aplikacja komunikacyjna dla środowiska pracy, rozwijana przez Microsoft Corporation. Korzystałem z niej przede wszystkim jako z mobilnego uzupełnienia firmowego komunikatora: do sprawdzania dostępności współpracowników, odpowiadania na wiadomości i dołączania do spotkań, kiedy komputer nie był pod ręką. To nie jest narzędzie, które próbuje zastąpić cały nowoczesny pakiet do współpracy. Jego sens najlepiej widać tam, gdzie organizacja już używa Skype for Business i potrzebuje dostępu do służbowej komunikacji z telefonu.
W sklepie aplikacja występuje jako bezpłatna propozycja dla firm, z oznaczeniem PEGI 3. Jej średnia ocena to 3,6 na podstawie około 174 tysięcy ocen, a liczba instalacji przekracza 10 milionów. Te liczby sugerują duży zasięg, ale nie powinny być traktowane jako obietnica bezproblemowego działania w każdej organizacji. Najważniejsze pytanie brzmi: czy firma nadal korzysta z infrastruktury zgodnej z tym rozwiązaniem i czy pracownik potrzebuje właśnie mobilnego dostępu do tego środowiska?
Jak aplikacja prowadzi użytkownika po ekranie
Interfejs jest podporządkowany konkretnym zadaniom służbowym. Zamiast rozbudowanego strumienia treści dostajemy przede wszystkim kontakty, rozmowy i spotkania. Dla mnie to zaleta, bo po uruchomieniu łatwiej skupić się na pracy niż na dodatkowych funkcjach społecznościowych. Osoba, która zna wersję komputerową, powinna dość szybko odnaleźć podstawowe elementy, choć układ mobilny wymaga przyzwyczajenia.
Najwygodniej traktować ekran główny jak punkt startowy do trzech czynności: znalezienia osoby, sprawdzenia rozmowy albo wejścia na spotkanie. Taki sposób pracy pomaga użytkownikom, którzy nie lubią przekopywać się przez wielopoziomowe menu. Jednocześnie starszy charakter aplikacji jest wyczuwalny. W porównaniu z nowszymi narzędziami do współpracy zawodowej nawigacja bywa mniej płynna, a niektóre elementy nie dają tak jasnego poczucia, co wydarzy się po dotknięciu przycisku.
W praktyce polecam przed pierwszym ważnym spotkaniem wykonać krótką próbę: zalogować się, odszukać kontakt i sprawdzić, gdzie pojawia się zaproszenie do rozmowy. To drobny krok, ale ogranicza stres, szczególnie gdy ktoś korzysta z telefonu w pośpiechu. W aplikacjach firmowych problemem często nie jest sama funkcja, tylko moment, w którym użytkownik musi szybko ją odnaleźć.
Artykuły, które warto przeczytać w następnej kolejności

Magic Tiles 3 zamienia krótką przerwę w próbę rytmu

WhatsApp rośnie dzięki rozmowom, które skupiają całe życie towarzyskie

Vehicle Masters nagradza cierpliwość i precyzję za kierownicą

Clash Royale pod presją: co się dzieje po błędzie, przerwaniu meczu i utracie połączenia

Amazon Zakupy: kiedy przyjedzie paczka? Śledzenie przesyłki w praktyce

Ludo King® i przyszłość planszówek na telefon: sama kostka już nie wystarczy
Czytelność zależy tu nie tylko od wzroku, lecz także od obciążenia uwagi. Podczas przemieszczania się, pracy w hałasie albo wykonywania kilku zadań naraz proste ekrany są pomocne, ale komunikaty dotyczące połączenia, logowania czy dołączania do spotkania wymagają skupienia. Nie traktowałbym tej aplikacji jako idealnej dla osoby, która potrzebuje bardzo wyraźnych, współczesnych wskazówek na każdym etapie. Jest użyteczna, lecz nie zawsze prowadzi za rękę.
Rozmowy, kontakty i spotkania w codziennym rytmie pracy
Najbardziej przekonujące zastosowanie widzę w krótkich sytuacjach między jednym zadaniem a drugim. Przykładowo: pracownik wychodzi ze spotkania w biurze, czeka na pociąg i dostaje wiadomość od zespołu. Zamiast otwierać komputer, może sprawdzić rozmowę na telefonie i odpowiedzieć na najważniejszą część. Podobnie osoba pracująca częściowo poza biurem może szybko zobaczyć, czy współpracownik jest dostępny, zamiast wysyłać wiadomość w ciemno.
Ważne jest jednak rozróżnienie między szybkim kontaktem a pełną pracą zespołową. Mobilny klient sprawdza się jako przedłużenie firmowego środowiska, ale nie daje tak wygodnej przestrzeni do długiego opracowywania tematów, porządkowania wielu wątków czy pracy na dużym ekranie. Jeśli codzienna praca polega na ciągłym współdzieleniu dokumentów, zarządzaniu zadaniami i prowadzeniu rozbudowanych kanałów, wygodniejsza może być platforma zaprojektowana od początku jako szersze centrum współpracy.
Dobrym zwyczajem jest używanie telefonu do reakcji i orientacji, a komputera do decyzji wymagających większej kontroli. Na małym ekranie łatwo pomylić kontekst rozmowy albo odpowiedzieć zbyt skrótowo. To nie wada wyłącznie tej aplikacji, ale w środowisku firmowym ma znaczenie: mobilność zwiększa dostępność, lecz nie zawsze zwiększa dokładność.
Różne potrzeby wzrokowe i poznawcze
Osoby z mniejszym kontrastem widzenia, zmęczeniem oczu albo trudnością w długim skupieniu powinny sprawdzić aplikację w swoim rzeczywistym trybie pracy, a nie tylko na ekranie konfiguracji. Wygodę poprawia używanie telefonu z ustawieniami systemowymi dopasowanymi do własnych potrzeb, jednak efekt zależy od urządzenia i od tego, jak poszczególne elementy interfejsu reagują na te ustawienia. Nie zakładałbym automatycznie, że każda funkcja będzie równie czytelna.
Pomaga ograniczenie liczby czynności wykonywanych naraz. Zamiast prowadzić długą rozmowę tekstową podczas przechodzenia między aplikacjami, lepiej najpierw otworzyć właściwy kontakt i dopiero potem odpowiadać. Przy większej liczbie powiadomień warto też ustalić z zespołem, które sprawy wymagają natychmiastowej reakcji. To praktyczne podejście dla osób, które łatwo tracą wątek, a także dla każdego, kto korzysta z telefonu w ruchliwym miejscu.
W przypadku użytkowników korzystających z czytników ekranu lub alternatywnych metod obsługi nie składałbym kategorycznych obietnic bez sprawdzenia konkretnego modelu telefonu i wersji systemu. Podstawowe elementy aplikacji mogą być dostępne w sposób wystarczający do codziennego kontaktu, ale firmowy proces logowania, wybór urządzenia audio czy przejście do spotkania mogą zachowywać się inaczej niż zwykła rozmowa tekstowa. Najrozsądniej przetestować pełną ścieżkę z pomocą administratora, zanim aplikacja stanie się jedynym kanałem pracy.
Obsługa dotykowa, słuchawki i praca bez idealnych warunków
Telefon bywa używany jedną ręką, w rękawiczkach, podczas stania albo w pojeździe. W takich sytuacjach każda dodatkowa czynność ma znaczenie. Skype for Business jest przydatny, gdy trzeba szybko przejść do znanego kontaktu, ale nie polecałbym wykonywania złożonych operacji w ruchu. Wygodniej zatrzymać się, przygotować rozmowę i dopiero wtedy korzystać z funkcji komunikacyjnych.
Dla osób słabiej słyszących lub pracujących w hałasie szczególnie istotne będzie dobranie odpowiedniego sposobu odbioru dźwięku. Słuchawki mogą pomóc odseparować rozmowę od otoczenia, lecz nie rozwiązują każdego problemu. Jeśli warunki są głośne, komunikacja tekstowa może być pewniejsza niż rozmowa głosowa. Warto też pamiętać, że sama obecność funkcji rozmowy nie gwarantuje komfortu, kiedy użytkownik musi jednocześnie obserwować otoczenie albo wykonywać pracę manualną.
Praktyczna wskazówka jest prosta: przed spotkaniem nie wystarczy sprawdzić, czy aplikacja się uruchamia. Trzeba jeszcze upewnić się, że telefon przekazuje dźwięk do właściwego urządzenia i że użytkownik potrafi szybko wyciszyć mikrofon lub opuścić rozmowę. Taki test jest szczególnie ważny dla osób, które korzystają z akcesoriów wspomagających słyszenie albo zmieniają sposób obsługi telefonu zależnie od sytuacji.
Dostęp w podróży, poza biurem i przy słabszym skupieniu
Największa wartość mobilnej wersji pojawia się wtedy, gdy komputer jest niedostępny, ale firmowy kontakt nadal jest potrzebny. Pracownik terenowy może sprawdzić wiadomość przed wizytą u klienta, kierownik może dołączyć do krótkiego spotkania z poczekalni, a osoba pracująca z domu może utrzymać kontakt bez siedzenia przy biurku. W każdym z tych przypadków aplikacja skraca drogę do informacji.
Nie oznacza to jednak, że telefon jest dobrym zamiennikiem stanowiska pracy w każdej sytuacji. Na lotnisku, w autobusie albo w miejscu z niestabilnym połączeniem warto mieć plan awaryjny. Jeśli rozmowa jest ważna, lepiej wcześniej pobrać potrzebne informacje w sposób dostępny w firmowym systemie i znać alternatywny kanał kontaktu. Aplikacja może pomóc wejść w rozmowę, ale jakość doświadczenia nadal zależy od sieci, urządzenia i polityki organizacji.
Właśnie tu widać różnicę między Skype for Business a współczesnymi aplikacjami nastawionymi na pracę rozproszoną. Nowsze platformy często oferują bardziej jednolite środowisko dla czatu, plików, spotkań i zadań. Ten klient jest sensowny, gdy firma już go wdrożyła i użytkownik potrzebuje mobilnego dostępu do istniejącego systemu. Dla nowego zespołu wybierającego narzędzie od zera ważniejsze będą aktualne potrzeby, integracje i długoterminowy kierunek całej organizacji.
Gdzie pojawia się tarcie
Największym ograniczeniem nie jest dla mnie sama mobilność, lecz zależność od firmowego zaplecza. Aplikacja może być bezpłatna dla użytkownika, ale jej użyteczność wynika z tego, czy organizacja ma właściwie skonfigurowane konta, kontakty i spotkania. Osoba prywatna, która szuka zwykłego komunikatora do rozmów ze znajomymi, prawdopodobnie nie znajdzie tu najlepszego dopasowania.
Drugą barierą jest wiek rozwiązania. Aplikacja została wydana 29 marca 2013 roku i nosiła wcześniej nazwę Lync 2013. To ważny kontekst: nie oczekiwałbym od niej takiego samego poziomu wygody jak od narzędzi projektowanych obecnie z myślą o telefonach, pracy hybrydowej i rozbudowanej dostępności. Nie przekreśla to jej wartości, ale zmienia sposób, w jaki należy ją oceniać. Jest przede wszystkim klientem do konkretnego środowiska, a nie uniwersalnym centrum komunikacji.
Warto również rozważyć, kto w zespole będzie potrzebował najbardziej rozbudowanego dostępu. Jeśli jedna osoba korzysta z telefonu wyłącznie do krótkich wiadomości, aplikacja może wystarczyć. Jeśli inna ma prowadzić długie spotkania, obsługiwać wiele rozmów i pracować z dokumentami, telefon powinien być raczej dodatkowym ekranem niż głównym narzędziem. Taki podział pomaga uniknąć sytuacji, w której mobilność jest mylona z pełną zastępowalnością komputera.
Nie poleciłbym tej aplikacji komuś, kto oczekuje intuicyjnego komunikatora do prywatnych rozmów, nowoczesnego zarządzania projektami albo bardzo szerokiego zestawu funkcji współpracy w jednym miejscu. Lepsza będzie wtedy usługa dobrana do konkretnego celu. Poleciłbym ją natomiast pracownikowi firmy, która nadal opiera komunikację na Skype for Business i potrzebuje sprawdzonego, mobilnego wejścia do tego środowiska.
Wartość, która zostaje po pierwszym tygodniu
W kolejnych tygodniach przydatność najlepiej mierzyć nie liczbą uruchomień, lecz tym, czy aplikacja usuwa konkretną przeszkodę. Jeśli regularnie pozwala mi sprawdzić, czy spotkanie się zaczyna, odpowiedzieć na pilną wiadomość albo znaleźć właściwą osobę poza biurem, jej miejsce na telefonie jest uzasadnione. Jeśli po początkowym teście wszystko i tak wraca do komputera, nie ma powodu, by traktować ją jako niezbędny codzienny pulpit.
Dobrym sposobem na ocenę jest obserwowanie jednego typowego tygodnia pracy. Warto zauważyć, które czynności rzeczywiście wygodniej wykonać mobilnie, a które kończą się przeniesieniem do przeglądarki lub na komputer. To pozwala ustalić rozsądny podział: telefon służy do krótkich reakcji i obecności w rozmowie, a większy ekran do zadań wymagających porównywania informacji, redagowania dłuższych odpowiedzi czy podejmowania decyzji.
W codziennej rutynie pomaga też umówienie się z zespołem na jasne oczekiwania. Sama możliwość kontaktu z telefonu nie oznacza, że pracownik ma odpowiadać natychmiast o każdej porze. Ustalenie, które wiadomości są pilne, ogranicza zmęczenie powiadomieniami i sprawia, że mobilny dostęp pozostaje narzędziem, a nie kolejnym źródłem presji.
Utrzymanie, przyzwyczajenia i koszt uwagi
Po stronie użytkownika utrzymanie jest stosunkowo proste, dopóki logowanie i firmowa konfiguracja działają zgodnie z oczekiwaniami. Największy praktyczny kłopot pojawia się wtedy, gdy zmienia się konto, sposób dostępu lub organizacja przechodzi na inne narzędzie. W takich momentach nie warto samodzielnie zgadywać ustawień: najlepiej skontaktować się z administratorem, bo to firmowe środowisko decyduje, czy aplikacja będzie nadal użyteczna.
Przed ważnym spotkaniem warto sprawdzić nie tylko samo uruchomienie, ale także konto, kontakt, dźwięk i miejsce, w którym pojawia się zaproszenie. Raz poznana ścieżka oszczędza nerwowego szukania opcji w chwili, gdy inni już czekają. Jeśli korzystam z kilku urządzeń audio, testuję też przełączenie dźwięku wcześniej, zamiast zakładać, że telefon wybierze właściwe wyjście.
Jest tu również koszt uwagi, którego nie widać w opisie funkcji. Każde dodatkowe powiadomienie może przerwać pracę, a mały ekran zachęca do krótkich odpowiedzi, nawet gdy sprawa wymaga namysłu. Dlatego używałbym aplikacji świadomie: do kontaktu, który rzeczywiście zyskuje na mobilności, nie do przenoszenia całego dnia pracy na telefon.
Kiedy lepsza będzie inna droga
Jeśli firma dopiero wybiera platformę, porównałbym ten klient z aktualnymi narzędziami, które łączą wiadomości, spotkania, pliki i zadania w jednym, spójnym środowisku. Skype for Business może być rozsądnym wyborem dla istniejącej organizacji, która już ma konta i procesy oparte na tym rozwiązaniu. Nie zaczynałbym jednak od niego tylko dlatego, że jest znany lub bezpłatny dla użytkownika: nowy zespół powinien najpierw ustalić, jak naprawdę pracuje i jakiego wsparcia potrzebuje.
Osobie szukającej prywatnego komunikatora lepiej posłuży aplikacja zaprojektowana do kontaktu ze znajomymi. Z kolei pracownik, który musi codziennie tworzyć dokumenty, prowadzić rozbudowane dyskusje i organizować projekty, prawdopodobnie wygodniej wykona większość pracy w pakiecie współpracy na komputerze. Mobilny klient warto wtedy zostawić jako uzupełnienie, a nie narzędzie główne.
Rozmowy, kontakty i spotkania w codziennym rytmie pracy
Najbardziej przekonujące zastosowanie widzę w krótkich sytuacjach między jednym zadaniem a drugim. Przykładowo: pracownik wychodzi ze spotkania w biurze, czeka na pociąg i dostaje wiadomość od zespołu. Zamiast otwierać komputer, może sprawdzić rozmowę na telefonie i odpowiedzieć na najważniejszą część. Podobnie osoba pracująca częściowo poza biurem może szybko zobaczyć, czy współpracownik jest dostępny, zamiast wysyłać wiadomość w ciemno.
Ważne jest jednak rozróżnienie między szybkim kontaktem a pełną pracą zespołową. Mobilny klient sprawdza się jako przedłużenie firmowego środowiska, ale nie daje tak wygodnej przestrzeni do długiego opracowywania tematów, porządkowania wielu wątków czy pracy na dużym ekranie. Jeśli codzienna praca polega na ciągłym współdzieleniu dokumentów, zarządzaniu zadaniami i prowadzeniu rozbudowanych kanałów, wygodniejsza może być platforma zaprojektowana od początku jako szersze centrum współpracy.
Dobrym zwyczajem jest używanie telefonu do reakcji i orientacji, a komputera do decyzji wymagających większej kontroli. Na małym ekranie łatwo pomylić kontekst rozmowy albo odpowiedzieć zbyt skrótowo. To nie wada wyłącznie tej aplikacji, ale w środowisku firmowym ma znaczenie: mobilność zwiększa dostępność, lecz nie zawsze zwiększa dokładność.
Moja ocena dla osób o różnych potrzebach
Po używaniu aplikacji widzę ją jako narzędzie praktyczne, lecz wymagające realistycznych oczekiwań. Jej mocną stroną jest możliwość utrzymania kontaktu z firmą bez stałego dostępu do komputera. Prosty model pracy może pomagać osobom, które potrzebują ograniczonej liczby czynności, a mobilność przydaje się pracownikom zmieniającym miejsce pracy w ciągu dnia.
Jednocześnie nie nazwałbym jej rozwiązaniem bez barier. Czytelność, obsługa dźwięku, dostępność elementów dla alternatywnych metod sterowania i wygoda spotkań mogą zależeć od telefonu, systemu oraz konfiguracji firmowej. Przed wdrożeniem na większą skalę warto przeprowadzić test z osobami o różnych potrzebach, obejmujący logowanie, wyszukiwanie kontaktu, wiadomości i dołączanie do spotkania. Taki test powie więcej niż sama ocena w sklepie.
Microsoft Corporation dostarcza tu aplikację bezpłatną i przeznaczoną dla firm, ale jej prawdziwa wartość nie polega na liczbie funkcji widocznych na ekranie. Liczy się zgodność z codziennym sposobem pracy organizacji. Jeśli ten warunek jest spełniony, Skype for Business może być wygodnym mobilnym łącznikiem między biurem a resztą dnia. Jeśli firma potrzebuje nowego, szerokiego i od początku inkluzywnego środowiska współpracy, szukałbym raczej nowszej alternatywy.
Moja końcowa rekomendacja jest więc warunkowa, ale pozytywna dla właściwego odbiorcy. To dobry wybór dla pracownika, który już ma konto firmowe, zna podstawy tego systemu i chce szybko reagować z Androida. Nie jest to natomiast aplikacja, którą instalowałbym w ciemno jako uniwersalny komunikator. Najpierw sprawdziłbym potrzeby zespołu, sposób logowania i komfort osób korzystających z różnych metod obsługi. Wtedy łatwo ocenić, czy mobilny dostęp rzeczywiście ułatwi pracę, zamiast tylko przenieść jej trudności na mniejszy ekran.
Zalety
- Stabilne połączenia audio i wideo przy dobrej jakości internetu.
- Obsługa rozmów grupowych i spotkań online z wieloma uczestnikami.
- Możliwość udostępniania ekranu podczas prezentacji i szkoleń.
- Integracja z kalendarzem ułatwia dołączanie do zaplanowanych spotkań.
- Szyfrowanie komunikacji zwiększa bezpieczeństwo rozmów służbowych.
Wady
- Aplikacja jest przeznaczona głównie dla firm korzystających z odpowiedniej infrastruktury.
- Konfiguracja konta może wymagać pomocy administratora IT.
- Niektóre funkcje zależą od posiadanej licencji Microsoft 365.
- Aplikacja może zużywać dużo baterii podczas długich wideokonferencji.
- Interfejs bywa mniej intuicyjny dla nowych użytkowników.
Często zadawane pytania dotyczące Skype for Business for Android
Czym jest Skype for Business na Androida i do czego służy?
Skype for Business na Androida to aplikacja przeznaczona głównie do komunikacji firmowej. Umożliwia prowadzenie rozmów tekstowych, połączeń głosowych i wideokonferencji, a także dołączanie do spotkań online. W praktyce jej działanie zależy od konta służbowego oraz konfiguracji używanej przez organizację, dlatego nie jest to po prostu mobilny zamiennik prywatnego Skype’a.
Czy do korzystania ze Skype for Business potrzebne jest konto firmowe?
Tak, w większości przypadków potrzebne jest konto Skype for Business Online lub konto skonfigurowane na firmowym serwerze. Dane logowania zwykle otrzymuje się od pracodawcy albo administratora IT. Samo pobranie aplikacji nie gwarantuje dostępu do wszystkich funkcji. Jeśli organizacja korzysta już z Microsoft Teams lub wyłączyła starszą usługę, logowanie może być niemożliwe albo użytkownik może zostać przekierowany do innej aplikacji.
Czy Skype for Business na Androida nadal jest obsługiwany?
Przed instalacją warto sprawdzić aktualny status usługi, ponieważ Skype for Business jest rozwiązaniem starszym i w wielu organizacjach został zastąpiony przez Microsoft Teams. Dostępność aplikacji, możliwość logowania oraz wsparcie dla konkretnych wersji Androida mogą się zmieniać. Najbezpieczniej potwierdzić u administratora, czy firma nadal korzysta ze Skype for Business i którą aplikację należy pobrać.
Jakie uprawnienia i połączenie internetowe są wymagane?
Aplikacja może wymagać dostępu między innymi do mikrofonu, kamery, kontaktów, powiadomień oraz połączenia internetowego. Uprawnienia do mikrofonu i kamery są niezbędne podczas rozmów audio-wideo, natomiast kontakty mogą ułatwiać wyszukiwanie współpracowników. Stabilne Wi‑Fi jest zalecane przy wideokonferencjach, ponieważ korzystanie z transmisji komórkowej może szybko zużyć pakiet danych i powodować przerwy w połączeniu.
Czy Skype for Business na Androida pozwala dołączać do spotkań bez logowania?
W niektórych konfiguracjach można dołączyć do spotkania za pomocą otrzymanego zaproszenia, nawet bez pełnego konta firmowego, jednak zależy to od ustawień organizatora i polityki firmy. Uczestnik może zostać poproszony o wpisanie nazwy, użycie przeglądarki albo zalogowanie się. Funkcje dostępne dla gościa bywają ograniczone, dlatego konto służbowe zapewnia zwykle pełniejszy dostęp do czatu, kontaktów i spotkań.
Przeczytaj o Skype for Business for Android w swoim języku
Skype for Business for Android
Ta witryna zawiera niezależne informacje o aplikacjach innych firm i nie jest powiązana z żadną z prezentowanych tu aplikacji ani nie jest ich właścicielem, deweloperem czy dystrybutorem. Nazwy aplikacji, logotypy i znaki towarowe należą do ich właścicieli. Dane dewelopera podano w celach informacyjnych. Skontaktuj się bezpośrednio z deweloperem za pośrednictwem adresu SFBAndroidApp@microsoft.com, odwiedź stronę http://go.microsoft.com/fwlink/?LinkId=291335 lub zapoznaj się z jego https://go.microsoft.com/fwlink/?LinkId=510643.













